poniedziałek, 2 listopada 2026

Wspomnijmy lokalnych poetów

 W ciszy zadusznego dnia pochylamy się nad pamięcią o lokalnych poetach, którzy wzbogacili nasze dziedzictwo literackie. Odwiedzając miejsca ich spoczynku, oddajemy hołd nie tylko ludziom, lecz także pozostawionym przez nich myślom, emocjom i słowom. Niech pamięć o nich trwa w kolejnych czytelnikach i miłośnikach poezji. 🌹📖

 
 
 

Henryk Gała

 

To jest maleńkie,

a nie da się schować w dłoni 

 

Jest nie za długo

ale zawsze jedno


Które nazywasz ja,

twoje życie. 

 

 

Jan Kulka 


Dni niczym żółte liście

Spadają z kartek kalendarza

Giną bez powrotu

Co znaczy jakikolwiek czyn

Jeśli nie zapisany w pamięci

Tylko wdeptany w błoto

Ścieka jak łza

Z bezmyślnej twarzy ulicy

Zapamiętaj ślad dobroci

Dostrzeżony w dali za oknem

Uśmiech oblicza

Kobiety schylonej nad tobą

Słowo niosące miłość

Tyle wart jest człowiek

Ile go w kropli porannej rosy

 

 

o. Jan Bońkowski

 

Serce radośniej bije,

Gdy Łomża wznosi się wzwyż

Nad Narwią, co wstęgą się wije.

Co mi Roma, czy dumny Paryż.

 

Tu w Łomży jak w raju się żyje:

Wie to Łomżyniak i ten,

Kto zda się podziwia niczyje

Uroki mej Łomży jak sen. 

 

I choć za chlebem po świecie

Ujechał łomżyński kwiat,

Po nocach im śni się, czy wiecie?

Z ich Łomży złożony świat. (...) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz